piątek, 20 maja 2016

Jasna Góra 2016 r.cz 1.


Nasz pokój,trochę sie już rozpakowaliśmy i przebrali.









                                                 Każdy motocykl prezentuje się wspaniale!



                                                             Motocykl RYCHA.


Oraz Organizator tej Motocyklowej Pielgrzymki na Zlot Gwiaździsty  - Ryszard Piotrowski.


Jasna Góra 2016.Zlot Motocyklowy - post startowy.

No to jesteśmy w Częstochowie na parkingu u sióstr,przejechaliśmy 500 km trasę Augustów-Częstochowa.Na drogach spokojnie,omineliśmy Warszawę bokiem,potem wypad na gierkówkę,tam trochę szybciej :)Nie tylko my :) Po drodze setki,tysiące motocykli które widać na drodze,stacjach benzynowych,pod sklepami,barami itp.

Zlot Gwiaździsty - wygląda okazale ponieważ promienieje z niego coś co napełnia naszego ducha-i po to w to miejsce , by naładować ducha na cały rok-przyjechaliśmy na Jasną Górę.

Jak i 42.000 motocykli,nie wspominając o innych którzy są sympatykami motocykli,rodzin i pielgrzymów wszelkich rodzajów grup społecznych.

Zlot Gwiaździsty jednak to głównie motocykliści którzy zawierzają siebie i kolegów na motocyklu opiece naszej Królowej Polski - Czarnej Madonnie.

Rozpoczęcie Mszą Świętą sezonu motocyklowego wzmacnia nas na cały rok,kazdy wypad.Wiemy że jesteśmy pod opieką najlepszą-bo Matki.

Koszarujemy się u Sióstr Wincentego a'Paulo.

Bliziutko do klasztoru.Parkujemy gdzieś w kąciku,zamiast na placu-siostry mówią ,że musimy przestawić motocykle-ok.

Najpierw jednak smaruję łańcuch później przestawiam na parking motocykl.

Idziemy do recepcji,uiszczamy należność,bierzemy klucze i idziemy na 3 piętro,skąd mamy widok na dziedziniec oraz parking.

W tym Domu Rekolekcyjnym nocują również motocykliści od Kolegi Ryszarda Piotrowskiego : Rycha z Mińska Mazowieckiego,jest ich kilkadziesiąt motocykli.

Zrobiłem im kilka zdjęć gdy chłopaki również dojechali i meldowali się.

Strona Rycha : STRONA RYCHA

Cisza,spokój,rozlokowujemy sie z Jurem w naszej dwójce,bierzemy prysznic po podrózy,zjadamy zapasy i wychodzimy już na klasztor.....

Dalsze zdjęcia wraz z tekstem w innych dalszych postach do obejrzenia których zapraszam!!!

Kliknij na dole , następny post lub nowszy post,lub idź po numeracji 1,2,3....

Może odnajdziesz siebie i swój motocykl...





JUR przy swoim motocyklu.






Chrystus wczoraj dziś i na wieki .Piękne motto które towarzyszy temu motocykliście!





niedziela, 1 maja 2016

Dopełnienie testamentu INKI - Grajewo 2016 r.

W tym roku przypada 70 rocznica zamordowania sanitariuszki

Danuty Siedzikówny ps INKA.

Która walczyła jako Żołnierz Niezłomny ,niejeden Żołnierz Niezłomny który poniósł śmierć w walce o swoje ideały,przekonania i wartości...

BÓG HONOR OJCZYZNA - wartości za które musiała zostać zamordowana przez komunistycznych oprawców z UB w gdańskim więzieniu,pochowana w bezimiennym grobie,bez nazwiska i godności.

Po tych kilkudziesięciu latach niebytu Żołnierze Wyklęci wracają na swoje należne miejsce w historii-miejsce na które zasłużyli swoją walką i wartościami ponadczasowymi.

Zostają odnalezieni,dosłownie-wykopani z ziemi przez zespoły archeologiczne.

Każdy słyszał o ekipie prof.Szwagrzyka i eksploracji tzw Łączki na Powązkach.

Takich miejsc -Łączek jest wiele,setki w skali kraju-wszędzie tam gdzie ginęli Żołnierze Wyklęci ślad miał po nich zaginąć.

Na przekór jednak komunistycznemu zniewoleniu - iskra wolności ZAWSZE pali sie w Narodzie Polskim.

Nie zgasła by całkowicie ulec wypaleniu.

Z tej iskry - wyrosły nowe pokolenia Polaków którzy dbają i pielęgnować chcą ten ogień już - pamięci - Niepodległości.

Mamy już w skali kraju setki miejsc upamiętnienia,zwrócenia należnej godności,pochówku-odzyskania imienia i historii-a przez to poznanie prawdy za co walczyli i ginęli BOHATERZY i marność sytemu komunistycznego który jednak szachował Polskę przez 50 lat zniewolenia przy pomocy pachołków komunistycznych-sprzedajnego ścierwa najgorszego sortu.

Znane nazwiska,osobistości,ludzie którzy walczyli z bronią przeciw systemowi komunistycznemu jak i zwykli obywatele o której to osobie chcę wspomnieć w tym poście.

INKA przed egzekucją wysłała gryps do swej Rodziny - konkretnie do swej Babci - Heleny Tymińskiej.

Treść grypsu : 

 Jest mi smutno że muszę umierać ,powiedzcie mojej Babci,że zachowałam się jak trzeba.

Całkiem niedawno przy pomocy ludzi dobrej woli interesujących się historią został odnaleziony grób Babci Inki - Heleny Tymińskiej.

Zweryfikowany na podstawie dokumentów,rodziny oraz potwierdzenia historyka.

Znajduje się on w Grajewie . Gdy się o tym dowiedziałem - powiedziałem sobie że trzeba przecież dokończyć to o co prosiła INKA w swym ostatnim liście.

Powiedzieć i powtórzyć słowa z grypsu - Babci - tej Babci.

Uważam że tak trzeba-tak wypada!!!

Wiadomo że miała dwie Babcie - ale to do tej kierowała swe ostatnie słowa przed śmiercią.

Nieocenioną pomoc w tej sprawie - konkretnie wskazanie mi tej lokalizacji - po uprzejmej mej prośbie-podjął się Radny Miasta Grajewo p.Daniel Purwin.

Wskazał miejsce gdzie już w spokoju mogłem powiedzieć słowa od INKI do Babci .....że zachowała się jak trzeba...

Prowadząc wewnętrzny dialog i modlitwę,zapalając znicz na grobie Heleny Tymińskiej-uważam że ja po usłyszeniu grypsu od INKI wypełniłem Jej testament.

To znaczy,że byłem dosłownie fizycznie na grobie i przekazałem te słowa.

Słowa które tak często cytują Parlamentarzyści,Prezydent,Politycy... 

Lecz jednak uważam że to nie tylko to - słowa.

Nie mogą być puste - lecz poparte czynami które wprowadzamy w życie - i to jest druga część testamentu INKI.

By zawsze zachowywać się jak trzeba !!!

Tak żyć i niezależnie od sytuacji być wiernym ideałom.

Dążyć do doskonałości a nawet oddać za nie życie...

Cześć i Chwała Bohaterom!!!

Takim Bohaterem była niewątpliwie i Babcia INKI - której zaufała ona sama.

Podaję lokalizację GPS dla chętnych którzy podobnie jak Ja zechcą nawiedzić grób Babci Inki - Heleny Tymińskiej.

Grajewo,cmentarz miejski.

N 53 ° 38, 489'

E 022 °  27,419'

                            Podziel się tym postem-udostępnij proszę.








Jadąc z Warszawy ( trochę ponad 200 km )  jedziemy na Grajewo DK 61 i na miejscu już w Grajewie dojeżdżając do przejazdu kolejowego-skręcamy przed nim w prawo ( pierwsza i jedyna droga przed przejazdem )-dalej cały czas prosto z 300 metrów i wjeżdżamy na parking cmentarza - dalej jak w opisie poniżej.

Na wysokości pierwszych drzew za murem cmentarnym znajduje się grób Babci INKI. Podejść trzeba blisko do furtki w murze w górę  i zejść w dół do swego motocykla za murem - na tej wysokości znajduje się grób-to dla tych którzy nie mają GPS.


                        Parking jest obszerny-pomieści wszystkich.



                 Czy TY też się tam wybierzesz? Czy słowa INKI potraktujesz serio w swym życiu ? 

niedziela, 28 lutego 2016

sobota, 20 lutego 2016

Bieg Pamięci ŻOŁNIERZE WYKLĘCI 2016 r.Augustów.

Cześć Waszej Pamięci ŻOŁNIERZE WYKLĘCI!!!

W dniu 28.03.2016 roku w Augustowie jak i całej Polsce - kolejny Bieg Pamięci w hołdzie Żołnierzom Wyklętym - weź udział w tym wydarzeniu-zapisz się na bieg!

ORGANIZATOR :

http://tropemwilczym.pl/

Zapraszamy do czynnego udziału poprzez Bieg Pamięci - przywróćmy PAMIĘĆ BOHATEROM!!!

Plakat-Augustów : 



Trochę muzyki : 

HORYTNICA-ŻOŁNIERZE WYKLĘCI.

Żołnierze Wyklęci, czy ktoś Was pamięta?
Czy wie, że oddaliście życie za swój kraj?
Za biało-czerwony sztandar nad swą głową
Za Orła w koronie powstańcie na nowo
Czerwoni oprawcy zabrali marzenia
Którymi karmiliście Naród ten co dnia
Każdy bez wahania dumny naprzeciw wroga stał
Każdy Wyklęty cenę wolności znał

Choć przegraliście bój o Ojczyznę wolną od czerwonych plam
Ścieżek Niezłomnych nie zatarł czas
Nadzieja wraca, gdy jeszcze raz
Pieśń Waszą powtarza las

Choć z dala swą mamy rodzinę i bliskich
My polscy żołnierze od Gór Świętokrzyskich,
Lecz chciały niebiosa, by krew nam na wrzosach
Wolności ścieliła kobierce.

Nie dbamy o spokój, nie dbamy o ciszę
A do snu nas głuchy szum jodeł kołysze,
Pod głową w chlebaku żelazo granatów,
A uśmiech na twarzy spokojny.

A kiedy się walka z najeźdźcą rozpęta,
Suniemy po lesie jak dzikie zwierzęta,
Tu oddział nasz leży, tam gromem uderzy,
„Ponury” nas uczy brawury.

Raz, kiedy na patrol szedł oddział zuchwały,
Rozpętał się ogień i kule zagrały,
Na trawie, na polu, dowódca patrolu
Padł kulą śmiertelnie rażony.

Już oczy swe zamknął, pobladły jak chusta
I tylko wiatr polny całuje mu usta.
Na miękkim z traw leżu śpij, polski żołnierzu,
Coś wolnej nie dożył ojczyzny.

Żołnierze Wyklęci, czy ktoś Was pamięta?
Czy wie, że oddaliście życie za swój kraj?
Za biało-czerwony sztandar nad swą głową
Za Orła w koronie powstańcie na nowo
Czerwoni oprawcy zabrali marzenia
Którymi karmiliście Naród ten co dnia
Każdy bez wahania dumny naprzeciw wroga stał
Każdy Wyklęty cenę wolności znał

Link do zakupu płyty: http://olifant.com.pl/sklep/horytnica...